FANDOM



O D C I N E K 1.


♥ Dzień dobry, nazywam się Thiel i przyszedłem, żeby oprowadzić was po Centrum Palentir.

  • A. Dzień dobry, jestem Lovete. Cieszę się, że mogę pana poznać. (//)
  • B. Kim jest ten goryl, który stoi obok pana? (//)


♥ Jestem waszym profesorem archeologii. Za tymi drzwiami czeka na was jeden ze studentów. Do zobaczenia później.

  • A. Do widzenia, panie Thiel. (//)
  • B. Do zobaczenia. (//)


♥ Ach, proszę - oto nasze spóźnialskie!

  • A. Przepraszam za spóźnienie, panie Thiel. (+5)
  • B. Ja, yyy... (-5)
  • C. Hej, spokojnie! (-5)


♥ Bardzo dobrze, Charlie. Czy ktoś ma jakieś pytania albo uwagi?

  • A. Tak! Witaj, Charlie! Nie mogę się doczekać, kiedy zaczniemy się razem uczyć. Mamy ze sobą wiele wspólnego! (//)
  • B. Ja mam. Wolę to powiedzieć od razu, bo nie lubię obgadywać ludzi za plecami. Nie jesteś typem osoby, z którą będę potrafiła się dogadać. (//)
  • C. Nie. (//)


♥ ...

  • A. Dzień dobry, nazywam się Lovete. Tak jak powiedziała Marilyne, przyjechałyśmy tu razem. Zawsze pasjonował mnie Starożytny Egipt, ale nigdy nie wyobrażałam sobie, że pewnego dnia uda mi się dołączyć do Centrum Palentir. Na szczęście, dzięki stypendium, to szalone marzenie mogło się spełnić. Obecność tutaj to spełnienie moich marzeń. Dziękuję wszystkim jeszcze raz za to, że mogły się one ziścić. ( + pan Thiel)
  • B. Nie wejdę na scenę, panie Thiel. To mnie nie interesuje. ( - pan Thiel)
  • C. Dobrze, szczerze: odkąd tu jestem, czyli od niecałych dwóch godzin, Centrum Palentir wywołało u mnie tylko niesmak. Myślałam, ze Palentir to miejsce otwarte na świat, które pozwoli mi poznać inną kulturę - zamiast tego, mam wrażenie bycia na kampusie mojej poprzedniej uczelni! ( + pan Thiel)


♥ Jared i Mathilde, drugoroczni, będą wam towarzyszyć i pilnować, żebyście wrócili na czas.

  • A. Nie jesteśmy dziećmi. (//)
  • B. Dobrze. (//)


♥ Jaskinia? Naprawdę? Gdzie?

  • A. To nic ważnego, proszę pana. (//)
  • B. Mała grota, nic specjalnego. (//)


O D C I N E K 2.


♥ Dokładnie tak, Lovete! Czyżbyś powątpiewała w moją wersję historii?

  • A. Nie, oczywiście, że nie. Opowiada ją pan tak elokwentnie, że poruszyły mnie pana słowa. (+)
  • B. Skąd! Z resztą, nawet nie słuchałam... (-)


♥ Lovete! Już rwaliśmy włosy z głowy! Wszystko w porządku?

  • A. Tak, ale mi was brakowało! Już nie mogłam się doczekać powrotu do centrum! (//)
  • B. Tak, wszystko w porządku! Miałam okazję poznać miasto i jego mieszkańców. Muszę przyznać, że tęskniłam bardzo za Centrum. (+)
  • C. Dlaczego nie poczekaliście na pustyni? Nie mogłam już wytrzymać z tymi prostakami! Och, zapomniałam wam powiedzieć, że jestem księżniczką! (-)


O D C I N E K 3.


♥ Czy zdarzyło ci się to wcześniej?

  • A. Nie, nigdy! (+1)
  • B. Nie odpowiem, to prywatna sprawa! (+2)
  • C. Oczywiście, każdej nocy! Przecież to moja pasja! (-2)


♥ Nie wyglądasz dobrze... Wydaje mi się, że uderzyłaś się w głowę, Lovete. Poproszę lekarza instytucji, żeby na wszelki wypadek zrobił ci MRI mózgu.

  • A. Badanie mózgu? Naprawdę? Wygląda, jakby to Pan postradał rozum! (-)
  • B. Miło wiedzieć, że aż tak się o mnie troszczycie... (+1)


♥ To nic nadzwyczajnego. A tak swoją drogą, dobrze sypiasz? Miewasz sny czy koszmary?

  • A. Mam sny o Amonie! (+3)
  • B. Nie, nic mi się nie śni... (//)


♥ Jared, powierzam ci opiekę nad Lovete!

  • A. Co? Nie! Tylko nie on! (- Jared, // pan Thiel)
  • B. Świetnie, chętnie poznam go bliżej. (+ Jared, // pan Thiel)


♥ Ach, Lovete i Jared! Dobrze, że tu jesteście. Wszyscy już są. Myślę, że możemy zaczynać...

  • A. Chodź, Jared, usiądźmy z tyłu, nie będziemy rzucać się w oczy... (-5)
  • B. Powinniśmy usiąść z przodu, przypodobamy się Panu Thielowi. (+5)


♥ Bardzo dobrze, a czy Jared dobrze się spisał w swojej roli?

  • A. Niezupełnie. Był po prostu do niczego. (- Jared)
  • B. Był świetny! Przez całą noc stał przed moimi drzwiami! (+ Jared)


♥ Lovete? Jeśli mi nie odpowiesz, będę zmuszony cię obudzić.

  • A. Słyszę pana! W sypialni jest statua i pokojówka! (//)
  • B. Słyszę pana głośno i wyraźnie, panie Thiel. W tej chwili widzę różowego słonia, niebieskie szympansy i wiewiórkę tańczącą na liliach wodnych. (//)


♥ Jak myślisz, co to może znaczyć?

  • A. Że mogę podróżować w czasie! (//)
  • B. Że jestem szalona! (//)


♥ Tak. I nie wydaje mi się, żeby znów mogło ci się to przyśnić.

  • A. Fajnie, mogę się skupić na życiu w centrum... (+)
  • B. Och, nie! (-)


♥ Dobrze, a teraz możesz już iść.

  • A. Dziękuję za pomoc, Panie Thiel. (+)
  • B. Dziękuję za grzebanie w moim umyśle, zboczeńcu! (-)


O D C I N E K 4.


♥ Na początek, kto wie, kim byli Romulus i Remus?

  • A. Zapaśnikami. (-)
  • B. Założycielami Rzymu. (+20)
  • C. Bogami. (-)


O D C I N E K 5.


♥ Witaj, Lovete. Cieszę się, że jesteś tak szybko...

  • A. Z pana ochroniarzami, nie miałam zbyt wielkiego wyboru! (//)
  • B. Żartujesz sobie ze mnie, Thiel? Co to za faszystowskie metody? (-)
  • C. Nie wiem, czego pan ode mnie chce, ale w taki sposób nic pan nie osiągnie. (-5)


♥ Chyba, że wolisz to zastąpić kolejną sesją hipnozy.

  • A. Hmm... Myślę, że wolałabym MRI. (//)
  • B. W porządku... Jeśli zrobi to Jared. (//)
  • C. To nie ma znaczenia! (//)


♥ Czego się boisz, Lovete?

  • A. Rzeczy, które czają się w ciemności... (//)
  • B. Nietoperz! (//)
  • C. Proszę mnie obudzić... (//)


♥ Podskoczyłaś, Lovete. Zobaczyłaś coś?

  • A. Nie, zupełnie nic... (//)
  • B. Ja... Myślałam, że czuję czyjąś obecność... Ale nic nie widzę. (//)
  • C. Zobaczyłam straszydło! (//)


♥ Ta sesja była nieudana, Lovete. Coś zablokowało twoje sny.

  • A. Ja nic nie zrobiłam! (//)
  • B. Jeśli już nie śnię, to oznacza, że jestem wyleczona, prawda? (//)
  • C. Dobrze! (//)


♥ I to tak szybko, jak to możliwe. Tym razem, z wisiorkiem.

  • A. Z wisiorkiem? Nie mam żadnego wisiorka! (//)
  • B. Co ma do tego mój wisiorek? (//)
  • C. Skąd pan wie, że mam wisiorek? (//)
  • D. Niech się pan tak nie rumieni! (-)


♥ Nie mów mi, że go zgubiłaś?

  • A. Cóż, eee... (//)
  • B. Nie zgubiłam go, został skradziony! (//)


♥ I dlatego poszłaś na rynek?

  • A. Dokładnie, robiłam śledztwo... (//)
  • B. Nie wychodziłam, nie pozwolił mi pan! (//)
  • C. Wie pan, kogo mi pan przypomina? Gestapo! Tak jest, mam pojęcie o historii! (-)


O D C I N E K 6.


♥ W którym okresie, jak liczne były oddziały, która strona wygrała i... Lovete! Czy ty mnie w ogóle słuchasz? Czy może znowu bujasz w obłokach?!

  • A. Słucham, panie Thiel słucham... (//)
  • B. Zawsze to ja jestem kozłem ofiarnym... (-)


O D C I N E K 7.


♥ Zniknęłaś na cały dzień bez uprzedzenia!

  • A. Naprawdę? na cały dzień? (-)
  • B. Na cały dzień? Nie zauważyłam, że czas tak szybko upłynął... (-)


♥ Gdzie byłaś, Lovete?

  • A. Dobre pytanie, Thiel. Powiem ci, kiedy się dowiem! (-)
  • B. To nie twój interes! (-5)
  • C. Biegałam po pustyni, żeby poprawić kondycję! (-)


♥ Ostrzegałem cię wiele razy, że będziemy reagować na twoje wybryki. I wiesz co? Podjęliśmy pewne działania, które są nieodwracalne.

  • A. I co zrobisz? Może mnie tu uwięzisz? (-5)
  • B. Och nie, bardzo się boję! (-)
  • C. Możesz przestać owijać w bawełnę? To strasznie irytujące. (-)


♥ Żadnych "ale", panienko. I nie zapomnij oddać nam swojego wisiorka.

  • A. Mojego wisiorka? (//)
  • B. Jeszcze go nie znalazłam. (-)
  • C. Co to, to nie, zatrzymam go. Będzie niezłą pamiątką. (-)


O D C I N E K 8.


♥ Panienko Lovete, jak wiesz, dostałem pewną... rekomendację od Jamesa Palentira, który poprosił, żebym zatrudnił Cię w Centrum.

  • A. Co za miła niespodzianka! (+5)
  • B. Tak, rzeczywiście, poprosiłam go, żeby mnie panu polecił. (-5)
  • C. I co? (-)


♥ Rozpatrzyłem twój wniosek, oczywiście. Niestety, w twoim przypadku nie mogę być zbyt pomocny.

  • A. Niesamowite! Jaką pracę pan dla mnie znalazł? (//)
  • B. To właśnie ta siła, prawda? Więc jaką pracę pan oferuje? (-)


♥ Myślałem o tym, żeby zatrudnić cię jako kelnerkę w stołówce. Ale jeśli zmienimy ją na samo-obsługową, wtedy ten zawód stanie się niepotrzebny...

  • A. W takim razie skreślmy ten podpunkt z listy i zatrudnię się jako kelnerka! (-)
  • B. W takim razie proszę znaleźć mi coś innego... (-)


♥ Obawiam się, że nie ma innych stanowisk...

  • A. Proszę oszczędzić swoich komentarzy, panie Thiel, i zatrudnić mnie jako kelnerkę. (-)
  • B. W takim razie proszę zatrudnić mnie na stanowisko kelnerki, panie Thiel. To będzie łatwiejsze, niż zmiana stołówki na możliwość samo-obsługi, prawda? (//)


O D C I N E K 9.


♥ To ciebie chcę zobaczyć, Lovete. Jared nie ma z tym nic wspólnego.

  • A. Wiem, o czym chce pan ze mną porozmawiać, a Jared jest moim świadkiem. (//)
  • B. Jared ma inne zdanie, widział wszystko. (//)
  • C. Jared idzie ze mną, Thiel, czy ci się to podoba, czy nie! (-)


♥ Powiedziano mi, że celowo doprowadziłaś do szkody jednego z naszych uczniów poprzez wywrócenie dania na jej ubranie. Takie zachowanie gwarantuje natychmiastowe zwolnienie z twojej pozycji. Co masz do powiedzenia?

  • A. Nie muszę się bronić, bo to jest kłamstwo. To Mathilde specjalnie upuściła talerz, żeby mnie skrzywdzić. (-)
  • B. To jawne kłamstwo i mam tu świadka, który może to potwierdzić. (-)


♥ Nie chcę ingerować w to, co wydaje się być kłótnią kochanków. To dlatego Twoje zeznanie wydaje się niewiarygodne, Jared.

  • A. Wiesz co, Thiel? Zapytaj, kogo chcesz. Każdy powie ci to samo. Mathilde to prawdziwa menda i sam o tym wiesz! (-)
  • B. Naprawdę? Wierzy pan w kłamstwa tej mendy, Mathilde? (-)


O D C I N E K 11.


♥ Musisz się lepiej zorganizować. W każdym razie, bardzo chciałbym z wami pójść...

  • A. Wszystko, czego było nam trzeba! Thiela łażącego za nami na wyciecze! (-5)
  • B. Uff, to będzie skomplikowane. (//)


O D C I N E K 12.


♥ Gdzie jest Louise?

  • A. Już idzie. (+5)
  • B. Nie ma jej tutaj? (//)


O D C I N E K 19.


♥ Hm, tak, dobrze, dokładniej, to doświadczenia przenoszenia ludzi z teraźniejszości i przeszłości i na odwrót. Wiem, że co najmniej jedno z was zostało użyte jako królik doświadczalny w tych eksperymentach, jest to - jak już wiecie - Panna Lovete. Ona wcale nie padła ofiarą choroby zakaźnej lub problemów psychicznych jak już stwierdził jeden punkt...

  • A. Wreszcie przyznajesz się do kłamstwa, Thiel! (-)
  • B. Nikt mi nie wierzył, wiesz? Dobra, prawie... (-)


♥ Przychodzę tu. Znasz już historię o tematach, które nie zostały przerobione, wyprawa, która nigdy nie nastąpiła, moja siostrzenica, Louison, o której nigdy nie słyszałem - nawiasem mówiąc, dowiedziałem się wczoraj, że mam kuzynkę - nie siostrzenicę - nazwaną Louison. Urodziła się zaledwie kilka dni temu.

  • A. Jest wiele rzeczy, które ignorujesz, Thiel. (-)
  • B. I od kiedy Tess tu przyszła, zrobiło się tylko gorzej. (-)


♥ ...... (Cisza)

  • A. Dziś rano, mówisz? Jesteś pewny? (//)
  • B. Jesteś pewien, że to nie twój wzrok się zmienił? (//)
  • C. To kolejne kłamstwo, Thiel? Albo po prostu halucynacja? (-)

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki