FANDOM


O D C I N E K 1.

♥ Dlaczego kłamiesz?

  • A. Nie kłamię! (//)
  • B. O czym ty mówisz? (//)
  • C. Cicho! (-5)


♥Oczywiście, że kłamiesz! Taka piękna i pewna siebie dziewczyna... nie może być na pierwszym roku!

  • A. Nie wiem, co powiedzieć... (//)
  • B. Każdej wygłaszasz tą przemowę, prawda? (//)


♥ Wiedziałem, że zapomnę o książce. Będzie miło, jeśli nie powiesz nikomu, że mnie tu widziałaś...

  • A. Oczywiście, umiem dochować tajemnicy. (+5)
  • B. Hej, James Palentir też tu jest (-5)


♥ Ciekawska jesteś, Lovete. Wiesz, odpowiem ci, pod warunkiem, że ty pierwsza odpowiesz na moje pytanie. Gotowa?

  • A. Dajesz! (+2)
  • B. Nie, nie jestem gotowa. (-2)
  • C. Nie chcę odpowiadać na twoje pytanie. Zapytałam pierwsza. (//)


♥ Dobrze. Lovete, czy wiesz kto przesłuchiwał więźniów w lochach starożytnego Egiptu?

  • A. Skąd mogłabym wiedzieć? Musiałabym przeczytać wszystkie te książki i jeszcze więcej. (//)
  • B. Zadaj mi inne pytanie. Nie wiem nawet, co to są lochy. (//)
  • C. Nie odpowiem na twoje pytanie. (//)


♥ Tak, muszę się stąd wydostać...

  • A. Poczekaj... (//)
  • B. W porządku, dobra wymówka. (//)


♥ Lovete, co ty tu robisz? Znasz odpowiedź na moje pytanie?

  • A Obawiam się, że nie. Potrzebuję wskazówki. (+5)
  • B. Pfff, to zbyt skomplikowane, porzucam temat. (//)


♥ James całuje Lovete w policzek...

  • A. Och... (//)
  • B. Myślisz, że możesz robić wszystko, co ci się podoba? (//)


O D C I N E K 2.


♥ O, cześć Lovete! Powiedziano mi, że zgubiłaś się na pustyni!

  • A. Tak... Na szczęście w tych strasznych chwilach zwątpienia, wyobrażałam sobie Twoją twarz. Tylko dzięki Tobie udało mi się przetrwać! (+2)
  • B. To prawda, ale nie było tak źle. Kiedy widzę te wszystkie głupoty związane z wyborami samorządu, to... (-2)


♥ Nieźle! Szczerze mówiąc, nie sądziłem, że ci się uda... gdzie znalazłaś odpowiedź?

  • A. Spłynęła na mnie łaska Boża i zobaczyłam ją we śnie! Miałeś rację, że odpowiedzi nie zawsze są w książkach! (+3)
  • B. Szukałam w bibliotece, przez 24 godziny na dobę! (-3)


♥ Mniejsza z tym, zasłużyłaś na nagrodę...

  • A. Świetnie! Już nie mogę się doczekać, żeby dowiedzieć się więcej o wisiorku! (-5)
  • B. To dobrze, bo zależało mi, żeby móc wsiąść do helikoptera! Nigdy wcześniej nie miałam takiej okazji! (+5)


♥ Ślicznie dziś wyglądasz...

  • A. Twoje pieniądze nie robią na mnie wrażenia. Potrzebuję tylko informacji na temat wisiorka... (+4)
  • B. Jestem gotowa! Helikopter Jamesa Palentira! Moje marzenie się spełni! (-4)


♥ Spójrz jaki widok! Prawda, że jest cudowny!?

  • A. Tak, już takie widziałam... (+3)
  • B. To takie romantyczne, jestem naprawdę wzruszona! (-3)


♥ Popatrz na Centrum Palentir! Jakie malutkie! A tam, w oddali jest Nil!

  • A. Szczerze mówiąc, jestem rozczarowana. Oczekiwałam czegoś lepszego... (-1)
  • B. Super! To najpiękniejsza chwila, jaką spędziłam w Egipcie! (+2)


O D C I N E K 3.


W tym odcinku nie ma dialogów, które wpływałyby na relację z Nim.


O D C I N E K 4.


♥ ...

  • A. Ja, która miałam mieć swoją magiczną wizję miłości... (//)
  • B. James i Jared? Czy to złudzenie? (//)


♥ Bez słowa, wizje Jamesa i Jareda pomagają Lovete w kopaniu... Po chwili pojawiła się szczelina.

  • A. Charlie, dlaczego nic nie mówisz? (//)
  • B. Wow... Dziękuję James! Dzięki Jared! (//)


♥ "Ta wizja jest po to, żeby zaprowadzić śniącego do podziemi", pisze w drugim rozdziale. "Podobnie, jak prowadziła bohatera <> z piekła do raju."

  • A. Abdel będzie moim przewodnikiem. (//)
  • B. James będzie moim przewodnikiem. (//)
  • C. Jared będzie moim przewodnikiem. (//)
  • D. Charlie będzie moim przewodnikiem. (//)
  • E. To, że pani Helena o tym nie wspomina, wcale nie znaczy, że nie można mieć kilku wizji... (//)


♥ ...

  • A. Ach, Jared i James, wróciliście! ... (//)
  • B. Ach, jesteście z powrotem, wszyscy trzej... (//)
  • C. Och, zgaduję, że zamiast miłości, to ty jesteś tym, który powinien mi towarzyszyć, Charlie... (//)
  • D. Ta sytuacja jest naprawdę dziwna... (//)


♥ Charlie: Musisz zejść do podziemi. James: Chodź ze mną, Lovete... Jared: Podążaj za nami.

  • A. Dobrze jest być chronioną przez Waszą trójkę! Rzeczywiście, powinnam doceniać ludzi wokół siebie! (//)
  • B. Tak... (//)
  • C. Czy to złudzenie? (//)


♥ Dlaczego? Jesteś zainteresowana kimś innym?

  • A. Nie jesteś w moim typie. (-5)
  • B. Są rzeczy, które uniemożliwiają mi spotykanie się z Tobą. (//)


♥ Co nie oznacza, że nie możemy porozmawiać i lepiej się poznać.

  • A. Naprawdę nie mogę... (//)
  • B. Nie chcę nic o Tobie wiedzieć, to zwiastuje zbyt wiele problemów. (-5)


♥ Wiesz, co to znaczy być samotnym? Jestem w ciągłym centrum zainteresowania, ale na koniec i tak zostaję sam. Odkąd się urodziłem, nigdy nie miałem normalnego życia, a bycie Palentirem wcale mi w niczym nie pomaga.

  • A. Ale na swoje miliardy nie narzekasz. (-)
  • B. Bycie tak znanym spadkobiercą musi być trudne do zniesienia. (+10)


♥ Porozmawiajmy o czymś innym. Co robisz w walentynki?

  • A. Nic specjalnego, a Ty? (//)
  • B. Spędzę wieczór z Billym... Na swoim Ipalentirze16. (-2)
  • C. To nie Twoja sprawa. (-2)


♥ Na pewno musisz być zaskoczona... ale chciałem się z tobą spotkać, zanim opuszczę Centrum.

  • A. Wyjeżdżasz na dobre? Kiedy wracasz? (+)
  • B. Miłej podróży! (-5)


♥ Przede wszystkim chciałbym cię o coś zapytać.

  • A. Nie interesuje mnie to. (-)
  • B. O co? (+)


♥ Lovete, czego chcesz w życiu?

  • A. Chcę odnaleźć równowagę, czuję się trochę zagubiona. (//)
  • B. Nic od Ciebie nie chcę, sprawiasz mi zbyt wiele kłopotów. (-)
  • C. Chcę odnaleźć prawdziwą siebie. (//)


♥ Ty mi powiedz, kim dla ciebie jestem?

  • A. Bezmózgim, rozpieszczonym bachorem. (-2)
  • B. Kobieciarzem. (-2)
  • C. Outsiderem. (-2)
  • D. Porywaczem. (-2)


♥ Moje bogactwo nie jest mierzone w milionach, a w miliardach. Jestem właścicielem prywatnego odrzutowca i rajskiej wyspy, ochroniarzy, części Centrum Palentir...

  • A. Wow, nie sądziłam, że jest tego aż tak wiele... (//)
  • B. Zrozumiałam! Przestań się popisywać... (-2)


♥ Powiedz mi, czego nie mógłbym kupić?

  • A. Skromności. (-2)
  • B. Mnie nie mógłbyś kupić. (-2)
  • C. Stylu, spójrz na swoją marynarkę... (-)


♥ Jesteś jedynym, czego mi brakuje. Chcesz zostać częścią mojego życia?

  • A. Zawsze możesz pomarzyć... (-2)
  • B. Jestem zwykłą studentką, a ty jesteś dziedzicem... To niemożliwe, żebyśmy byli razem. (+)


♥ Chcę wiedzieć jedno: Kim jesteś, Lovete?

  • A. Zapomnij o mnie... (-)
  • B. Kimś, kto ma wielkie ambicje. (+)
  • C. Kimś, kto chce uczynić świat lepszym. (+5)


♥ Dlatego właśnie mnie intrygujesz. Cieszę się, że jesteś tu, w Centrum. A co z prawdziwym życiem? Jakie jest życie takiej zwyczajnej dziewczyny jak ty?

  • A. Ja tu nie pasuję. Nie jestem tak elegancka, jak cała reszta. (//)
  • B. Po prostu mam swój własny styl, okej? Nie musisz tego podkreślać. (//)


O D C I N E K 5.


♥ Mogę mieć ten taniec, moja słodka damo?

  • A. James, to bardzo miłe, ale jest ktoś, kto chętniej z Tobą zatańczy... (//)
  • B. James. Sposób, w jaki mówisz, kogoś mi przypomina, a to sprawia, że chce mi się śmiać... (+)


♥ Wyglądasz dziś pięknie, Lovete...

  • A. Ponieważ nie jestem piękna na co dzień? (//)
  • B. Ty też... James. (+)


♥ Co się dzieje? Co to było?

  • A. To Marilyne... Myślę, że posunęliśmy się za daleko. Lepiej będzie, jeśli pójdę to wyjaśnić. (//)
  • B. To Marilyne... Chciała zatańczyć z Tobą dziś wieczorem. Jest o Ciebie bardzo zazdrosna. (//)


O D C I N E K 6.


TYMCZASOWY BRAK


O D C I N E K 7.


♥ Witaj Lovete... Pojawiłem się we właściwej chwili, nieprawdaż?

  • A. Ale... Ty wiesz, co się wydarzyło? (//)
  • B. Twój ojciec opowiedział ci o wszystkim? (-)


♥ Mam swoje źródła...

  • A. Lepiej, żebym nie naciskała, skąd o tym wiesz, prawda? (//)
  • B. Ale dlaczego przyszedłeś mi na ratunek, James? (//)
  • C. Toczysz wojnę ze swoim ojcem? (//)


♥ Ponieważ jesteś dla mnie ważna, Lovete...

  • A. Jest wiele rzeczy, które są dla mnie niezrozumiałe. Może trochę mnie oświecisz? (//)
  • B. Hmm... Jak powinnam to przyjąć? (//)
  • C. Oh James, ty też jesteś dla mnie ważny... (+)
  • D. A czego one dotyczą? Chyba, że to nie mój biznes... (//)


♥ Nie wątpię, Lovete... Ale ty masz talent, którego ja nie posiadam... i za żadne pieniądze świata nie mogę go zdobyć.

  • A. Jakiego rodzaju doświadczenia przeprowadza twój ojciec? (//)
  • B. Jaki mam talent, James? I nie słódź mi, proszę. Cenię sobie szczerość. (+)
  • C. Ach, tak? Ty oczywiście jesteś? (//)
  • D. Co masz na myśli? (//)


♥ Nie, to nie mój ojciec cię wydalił. To sprawka Thiela. Będzie musiał wypić piwo, które nawarzył.

  • A. Dlaczego Twój ojciec tak bardzo pragnie zdobyć mój wisiorek? (//)
  • B. Co twój ojciec zamierza zrobić w przeszłości? (//)
  • C. Kim jesteś, Jamesie Palentirze? Dlaczego nie mogę do końca ci zaufać? (-)


♥ Właśnie tak! A nie chcę, byś była zamieszana w jego niecne plany...

  • A. Dlaczego? Nie mów mi, że to przez wzgląd na mnie... (//)
  • B. Dlaczego? Czy masz wobec mnie inne plany? (//)
  • C. Czy nie uważasz, że jestem już zbyt zaangażowana w tą sprawę? (//)


♥ Hm, nie nazwałbym tego planami...

  • A. James, jeśli będziesz kontynuował to odnowi się konflikt między Marilyne a mną... (//)
  • B. Wiesz, są jeszcze inne osoby, które mogą mnie chronić... (-)


♥ Więc będę u Thiela w biurze. Musimy sobie coś wyjaśnić... A ty? Co zamierzasz robić?

  • A. Gdybym była śmielsza, poszłabym tam z tobą, tylko żeby zobaczyć wyraz jego twarzy... (//)
  • B. Prawdopodobnie pójdę do biblioteki, by wszystkich zobaczyć... (//)
  • C. Chciałabym zostać z tobą, James. Jeszcze trochę porozmawiać i... Ach... (+)


O D C I N E K 8.


♥ Spodziewałaś sie mnie?

  • A. Uh, nie, nie bardzo… (+5)
  • B. No, hmm, tak, faktycznie, mam coś, o co muszę zapytać… (-5)


♥ Jeśli chcesz porozmawiać ze mną dyskretnie, to możemy zrobić małą wycieczkę helikopterem, z dala od wścibskich uszu... A pustynia jest piękna nocą... dobrze?

  • A. O tak, o taaaak! (//)
  • B. Uh, nie jestem przekonana, ale skoro nalegasz... (//)


♥ A więc, Lovete? Jest coś, o co chcesz mnie zapytać?

  • A. Czy masz pomysł, kogo twój ojciec stara się wprowadzić do przeszłości? (//)
  • B. Czy ty... hm... mam na myśli... Co o mnie myślisz, James? (//)
  • C. No cóż... hm... Moi rodzice nie mogę wysłać mi pieniędzy, a ja zastanawiałam się... (-)


♥ Mój ojciec odkrył w świecie starożytnego Egiptu osobę, która jest identyczna jak ona, zarówno fizycznie jak i psychicznie. Chciał przenieść ją w teraźniejszość i poślubić. To w zasadzie wszystko...

  • A. Ale to absurd! To przecież nie była ona! (+5)
  • B. "To wszystko"? Twój ojciec zrobił to wszystko po to, aby przenieść tu kogoś, kto wygląda jak twoja matka? (//)


O D C I N E K 9.
O D C I N E K 10.


♥ ...

  • A. Cóż, ja... Właśnie byłam na spacerze... (+5)
  • B. Miałam przeczucie, że niebawem się zjawisz. (+5)


♥ Kto to jest?

  • A. Nikt, kim powinieneś się interesować. Zabierz mnie ze sobą, James... (//)
  • B. To mój były, tak bystry i sprytny jak trądzik. Uwolnij mnie od niego, proszę... (-5)


♥ Możesz mi to wyjaśnić, Lovete?

  • A. Co ci wyjaśnić? Nudnego Bilyy'ego? (-)
  • B. Oh, James, jesteś zazdrosny? (-)


♥ Cóż, powiedzmy, że jestem zaintrygowany... To ty zerwałaś ze swoim ex?

  • A. Jeśli chodzi o Billy'ego to potrzeba radykalnych środków, w przeciwnym razie nie odpuści. (//)
  • B. Nie prosiłam go, by tu przyjeżdżał, a poza tym już dawno z nim zerwałam! Ale Billy jest prawdziwym utrapieniem... (-5)


♥ Wciąż coś tu nie pasuje.

  • A. Jesteś prawdziwym dżentelmenem... (+5)
  • B. Nigdy nie odważyłabym się zrobić czegoś takiego Tobie, James... (+5)


♥ Potrzebny jest identyfikator... Dlaczego chcesz wejść do Wieży Palentir?

  • A. Aby uwolnić Ahmeda, przetrzymywanego w przeszłości przez twojego ojca. (//)
  • B. No wiesz... Chodzi o moje sny, Starożytny Egipt, wisiorki i to wszystko... Wierzę, że znajdę tam odpowiedź. (+5)


♥ Tak, trzymaj.

  • A. Och, James, nie wiem, jak ci dziękować... (+5)
  • B. Odpłacę ci się, James. (//)
  • C. I jak mam tego użyć? (//)


O D C I N E K 11.


W tym odcinku nie ma dialogów, które wpływałyby na relację z Nim.


O D C I N E K 16.


♥ Cóż, przepraszam, musiałem myśleć o czymś innym. A co do ciebie, Lovete ...

  • A. Zdradziłeś mnie, James. Oddałeś mnie prosto w ręce swojego ojca! (-2)
  • B. Myślałeś, że pozbyłeś się mnie wysyłając mnie do przeszłości, prawda? Ale widzisz, jednak jestem z powrotem! (-2)


♥ A ty jesteś jego matką, prawda? Miałem pewne podejrzenia...

  • A. Skąd wiedziałeś, że tu będę, James? Z plotera, prawda? (//)
  • B. Doniesiesz na nas, James? Czy podasz nam jakieś specjalne środki? (-)


♥ Ploter? Jaki ploter? Nie, po prostu dzięki swojemu rozumowaniu, Lovete.

  • A. Nie masz plotera? (//)
  • B. Logiczne rozumowanie? (//)
  • C. Już raz mnie złapałeś, James. Jaki jest twój nowy zamęt? (-)
  • D. W każdym razie, wiem, jaki nie jesteś: prawdomówny i szczery! (-)


♥ Aby zostać wprowadzona w tajemnicę wisiorków i tajnych bram. W mojej obecności, oczywiście.

  • A. Zainicjowana, ja? Dlaczego? (//)
  • B. Czy to jest twój nowy pokręcony plan? (-)


♥ Nic z tych rzeczy. Chciałbym tylko, żeby mój ojciec zatrzymał ten niebezpieczny eksperyment. To w końcu rozbije się w czasie, a świat w tym samym czasie może doprowadzić się do ruiny i szaleństwa. To dobry początek, tak myślę. Wszystko to, aby spełnić jakąś fantazję!

  • A. Uh, może i ja powinnam o tym decydować, prawda? (//)
  • B. Jaka fantazja? (//)
  • C. Prawdą jest, że myślę, że te wszystkie rzeczy stają się coraz bardziej skomplikowane... (//)


O D C I N E K 17.


♥ To co, Lovete? Nie jesteś zła na mnie? Mogę cię teraz pocałować?

  • A. Nie powinnam ci na to pozwolić, ale jeśli nalegasz... (+5)
  • B. To nie wchodzi w grę. Najpierw musisz coś dla mnie zrobić. (-5)


♥ Masz na myśli ... Zabraniem jej ze sobą?

  • A. Nie! Ona mnie potrzebuje i muszę ją widzieć na co dzień. Chcę ją ukryć w centrum. (+5)
  • B. Więc chcesz ją mieć na oku?! Nie! Znajdź jej inne miejsce. Tutaj, o ile to możliwe. (-5)


♥ Okej... moja kolej, aby poprosić o przysługę.

  • A. Nie musisz mnie o nic prosić, wystarczy, że wybaczysz sobie samemu. (//)
  • B. Możesz prosić, ale nie obiecuję, że się zgodzę... (//)
  • C. Jeśli nadal chcesz mnie pocałować, możesz zapomnieć... (-5)
  • D. Jeśli nadal chcesz mnie pocałować... Moje usta tylko na to czekają... (//)


♥ Chciałem zapytać, czy mogę uczestniczyć przy twoim spotkaniu z Panią Heleną ...

  • A. Kto ci powiedział, że idę na spotkanie z Panią Heleną? (-)
  • B. Dlaczego James? Czyżbyś chciał się przedstawić? (+5)
  • C. Cóż jest tym nowym zamieszaniem? (-)


♥ Jesteś pewna, że ​​przyjdzie?

  • A. Jestem pewna. Wystarczy uzbroić się w cierpliwość... (//)
  • B. Nigdy nie jestem pewna jakiejkolwiek rzeczy, która ją dotyczy. (//)


O D C I N E K 18.


Helena: ...

  • A. Pani Heleno, James obiecał sprowadzić z powrotem męża i syna Fatimy w zamian za możliwość uczestniczenia w tym wywiadzie... (//)
  • B. James... Myślę, że musimy już iść... ( -2 James, // Helena )


♥ Pani Heleno.. Pani twarz wygląda znajomo.. Czy to możliwe, że już się kiedyś, gdzieś spotkaliśmy?

  • A. Co masz na myśli? (//)
  • B. James, jesteś niemożliwy... (-2)


♥ Ta Pani Helena ...

  • A. Czemu tak bardzo chcesz tu zostać, James? Też chcesz się uczyć, czy co? (//)
  • B. James, obiecałeś! Musisz dotrzymać obietnicy! Być godnym moich uczuć! (//)
  • C. James, jeśli zaczniesz w ten sposób, to źle się to skończy, ostrzegam Cię! (//)


Helena: O tak, Ty wiesz.

  • A. Skąd pani wie to wszystko? (//)
  • B. James, jeśli to wszystko jest przekrętem... ( -2 James, // Helena)


♥ Jaki więc w tym interes, jeśli jest się tylko widzem?

  • A. James, które z nas powinno być w to wprowadzone? (//)
  • B. Ja widzę w tym świetny interes! Byłoby za wcześnie uczestniczyć w Woodstocku! (//)
  • C. Ale w tym wypadku... Nigdy nie będę mogła sprowadzić Abdela i Ahmeda... (//)


♥ Cóż... Nie mogę Ci uwierzyć, prawda? Powiesz mi Lovete?

  • A. Powiem Ci, jeśli dotrzymasz obietnicy. (+2)
  • B. No nie, James, to tajemnica... (-2)
  • C. Zobaczysz rezultaty! (//)


O D C I N E K 19.


♥ Lovete? Co Ty tu robisz?

  • A. Uh... Nie wiem dokładnie... (//)
  • B. Gdzie jestem? (//)
  • C. A Ty? (//)


♥ Po prostu wszystko, co robisz interesuje mnie, Lovete. Wiesz, że ... Dobrze, jeśli naprawdę chcesz, to sobie pójdę. Mogę Cię pocałować?

  • A. O tak, z przyjemnością... (+)
  • B. Nie, nie jestem w nastroju. (-)


O D C I N E K 20.


♥ Witaj Lovete!

  • A. James? Co ty tu robisz o tej porze? (/)
  • B. James? Ty też spadłeś z łóżka? (//)


♥ Tak samo jak ty, Lovete ... Całusa?

  • A. Nic specjalnego nie zrobiłam, James... (//)
  • B. Skąd wiesz, że tam byłam? Szpiegowałeś mnie? (//)


♥ W rzeczy samej.

  • A. Śmiało, mów! (//)
  • B. I to nie mogło poczekać? Nie musiałeś tu przychodzić, by mi cokolwiek mówić! (//)
  • C. Twój ojciec zaakceptował wymianę?


♥ Jest też problem z jej powrotem ... Mój ojciec może nie znaleźć innego ochotnika!

  • A. Bo ty myślisz, że on prosiłby o ochotników? (//)
  • B. I wysłałby Tess, gdyby nie propozycja Marilyne? (//)


Helena: Absolutnie.

  • A. Może już wystarczy, James? Masz już odpowiedź, którą chciałeś znać? Możesz nas teraz zostawić same? (-2 James, // Helena)
  • B. To może być tylko chwilowe wrażenie: myślisz, że dopiero co poznajesz osobę, podczas gdy ją już kiedyś poznałeś? (//)


♥ Buziaka?

  • A. Kiedy będę chciała! (-)
  • B. Jeśli chcesz... (+)


Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki